29
Pn, Lis
16 New Articles

Odważni na budowie Centrum Świętego Józefa [WIDEO]

WYDARZENIA
Posłuchaj
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

W ramach naszej marcowej konferencji z cyklu “Powołani do Przywództwa” zebraliśmy pieniądze dla jednej z naszych prelegentek s. Anny Bałchan ze Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej, która wraz ze Stowarzyszeniem PoMoc buduje w Katowicach Centrum Świętego Józefa. Po zakończeniu wydarzenia wybraliśmy się do stolicy województwa śląskiego, by spotkać się z s. Anną w miejscu jej służby i przekazać jej oficjalnie wasze wsparcie.

 

Budująca rozmowa

Była to wizyta pełna pozytywnej energii, emanującej od gospodyni katowickiej placówki, w której schronienie znajdują skrzywdzone kobiety i dzieci. Było też refleksyjnie. Rozpoczęliśmy od obejrzenia budowy centrum i rozmowy, która – jak to u s. Anny – wynikła spontanicznie, a nasza rozmówczyni z właściwą sobie prostolinijnością opowiadała o codziennym działaniu stowarzyszenia.

Rozmawialiśmy nie tylko o samej budowie nowego centrum i problemach, które wynikły w jej trakcie, a wobec których wsparcie uczestników konferencji okazało się bardzo cenne. Siostra Anna opowiadała nam o ludziach, którzy zainspirowali ją i stowarzyszenie do budowy tego miejsca. Mówiliśmy o kobietach, ich dojmujących historiach, których w ogromnej części nie mogliśmy opublikować. Dotykaliśmy tematu trudności w rodzinnych relacjach na wielu poziomach – dzieci, rodziców i dziadków, z którymi nasza prelegentka spotyka się m.in. w ramach swojej pracy teraputycznej. Centrum św. Józefa ma służyć właśnie im. Mam ono służyć profilaktyce, ma wspierać całe rodziny po to m.in., by coraz mniej było dramatów kobiet i dzieci.

 

Mężczyźni nie śpią

Nie zabrakło wątku nas mężczyzn, których wybory i zachowania często są przyczyną cierpienia kobiet, ale wizyta u s. Anny dała jej i nam nową dawkę przekonania, że nie brakuje też mężczyzn, chcących dobra swoich rodzin i działających w tym kierunku. Mówiliśmy o mężczyznach, którzy na co dzień pomagają s. Annie i są gotowi zmieniać oblicze tej ziemi w przemyślany sposób.

W trakcie wizyty w centrum dyskretnie, w swoim stylu, towarzyszył nam św. Józef, którego figura stoi wśród zieleni tuż obok budowy. Jak mówi s. Anna, jego wstawiennictwo w procesie powstawania centrum jest podstawą. W końcu to patron i mamy przekonanie, że nieprzypadkowo taką rolę pełni w tym dziele mężczyzna. Siostra Anna podkreśla, że to on dowodzi projektem i wspiera w trudnościach, a my nie mamy wątpliwości, że miał wydatny udział w pomyśle zebrania wsparcia dla centrum.

 

Mnóstwo wdzięczności

Po obejrzeniu budowy właściwie mogliśmy już zbierać się do odjazdu, ale zatrzymały nas zapowiedziane już wcześniej naleśniki. Przyznajemy bez kurtuazji: dawno nie jedliśmy lepszych. Nie zabrakło też czasu na wspólną modlitwę w urokliwej domowej kaplicy stowarzyszenia.

Jest to miejsce, w którym znajdują schronienie ludzie z niewyobrażalnie trudnymi doświadczeniami, ale mimo to ono tętni życiem i radością. Na każdym kroku spotykaliśmy świadectwa pamięci o ludziach, którzy tu mieszkali lub pomagali temu miejscu – własnoręcznie wykonane prace plastyczne, niektóre wprost genialne jak obraz bezdomnego Jezusa Miłosiernego, figurki, podziękowania i szereg przedmiotów świadczących o pięknie służby sióstr, pracowników stowarzyszenia i wolontariuszy. Sami mogliśmy doświadczyć ich otwartości, uśmiechu i Bożego ducha, a także wdzięczności za okazane przez Was wsparcie. Tę wdzięczność przekazujemy każdemu, kto zaangażował się w zbiórkę, a jej dowodem bez wątpienia jest skacząca z radości (i pewnie też z zimna) s. Anna, którą zobaczycie w poniższym reportażu.

A my już szykujemy kolejną konferencję z cyklu “Powołani do Przywództwa”, tym razem połączoną z nocną pielgrzymką pod hasłem “Stań w wyłomie”. Wszystko odbędzie się 29 maja. Szczegóły na www.powolanidoprzywodztwa.pl.

 


You don`t have permission to comment here!