31
So, Paź
42 New Articles

"Waleczne Serce" pomogło mi odkryć moje serce na nowo

Braveheart - Waleczne Serce / Braveheart (1995) / Źródło: Art House

KULTURA
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Pewnie już oglądałeś “Braveheart - Waleczne Serce” i może, tak jak ja, pamiętasz z niego przede wszystkim dzikie twarze pomalowane na niebiesko i wypięte szkockie pośladki na wzgórzu. Nie no, zaraz, to nie mogło być najważniejsze, prawda? Może ten film ma coś więcej do zaoferowania dla mężczyzny? Czy jeśli się pomalujemy i wypniemy na świat, to uzyskamy waleczne serca?! Zapraszam w podróż po odpowiedzi na postawione wyżej pytania i po sens filmu, który warto poznać na nowo.

 

Tytułem wstępu

Wielokrotnie zwracano mi uwagę, że po obejrzeniu filmu nie mam żadnych refleksji. Gdzieś zgubiłem albo nigdy nie nabyłem umiejętności zastanowienia się nad tym, co oglądam – zostały same ruchome obrazki i dźwięki, mało treści, brak myśli. Przestrzeń relaksu (czy może pustki?) w otoczeniu dwóch zmysłów. W drodze do odnalezienia męskości zmiana tego stanu rzeczy stała się ważną dla mnie sprawą. Ważne było też to, by tą zmianą podzielić się z innymi. Zaprosiłem więc braci i tak powstało domowe Męskie Kino. Wnioski (być może zaskakująco doniosłe) – nie jestem sam i warto walczyć razem z innymi mężczyznami o lepsze jutro. O tym też jest film.

 

Świadomość

Ośmielę się podsumować pierwsze dwadzieścia lat życia mężczyzny jako etap uzyskiwania świadomości. Budowanie relacji, przeżywanie emocji, nauka oraz typowo chłopięce zajęcia – destrukcja, włażenie tam, gdzie nie wolno, testowanie swoich umiejętności. To też czas na budzenie się poczucia wspólnoty z rodziną, narodem, grupą znajomych. Te wszystkie doświadczenia, bardzo często nieświadomie, są źródłem naszych ścieżek działania w dorosłym życiu, preferowanych metod odpoczynku, stylu budowania relacji. Zapraszam byś obejrzał sobie “Braveheart” ten pierwszy lub kolejny raz i oglądając, zwrócił uwagę, jak to wygląda u głównego bohatera – jakie spotkania, wydarzenia, relacje budują jego świadomość świata i życia. Jak to wyglądało u ciebie?

 

Tożsamość

Przychodzi moment podjęcia decyzji – co zrobić z tym wszystkim, czego się nauczyłem i jak to przekuć w działanie w dorosłym życiu? Czy chcę być miłym gościem czy może lepiej radykalnym, odważnym, dzikim, walecznym?

Do niedawna byłem przekonany, że mam dwie lewe ręce do majsterkowania. Zmieniło się to niedawno. Dostałem zadanie – złożyć dzieciom drewniany domek ze zjeżdżalnią. Pierwszy raz w dorosłym życiu miałem w ręku hebel i dłuto. Zobaczyłem dzięki temu, że w odkrywaniu siebie potrzebujemy innych mężczyzn – również takich, którzy są dalej na drodze. Heble i dłuta przywiózł mi dziadek, a zostawiając mi je, w jakimś sensie potwierdził moją tożsamość - mam to, czego potrzeba. Podobnie w domowym Męskim Kinie – najpiękniejszym moim wspomnieniem są bracia młodsi zadający życiowe pytania i bracia starsi opowiadający historie z wojska. Zapraszam – zwróć uwagę na spotkania, które w głównym bohaterze “Walecznego serca” kształtują tożsamość przywódcy i pomyśl, jakie spotkania najbardziej kształtują Twoją tożsamość. Oby było ich jak najwięcej!

 

Droga jest ważniejsza

Nie każde wyzwanie zakończy się sukcesem, ale przebyta droga jest ważniejsza niż jej zakończenie. Domowe Męskie Kino przez rok przełamało we mnie wiele barier, o których istnieniu czasami nie wiedziałem. Zyskałem też nowych braci. Mam nadzieję wkrótce spotkać się z Nimi ponownie.

Czy droga bohatera filmu kończy się źle? Czy osiągnął to, co zaplanował? Zainspirował braci, zbliżył ich do siebie, dał im cel życia – wolność. Pokazał im, że nie są sami oraz że warto walczyć o lepsze jutro. Przebyta droga jest niesamowicie ważna, nie tylko dla mojego serca, ale i dla serc tych, którzy mi na niej towarzyszą.

"Wszyscy muszą umrzeć, ale nie wszyscy tak naprawdę żyją". Możemy dalej pływać po powierzchni filmów, oglądać je dla zabicia czasu, nie szukać w nich sensu, ale czy wtedy tak naprawdę żyjemy? Już niedługo w tej przestrzeni znajdziecie informacje o Klubie Filmowym, w ramach którego chcemy Was zaprosić do refleksji i dyskusji. Pierwszy film – zgadliście – "Braveheart - Waleczne Serce".


You don`t have permission to comment here!