06
Pt, Sie
22 New Articles

Rodzili się na wolności. Nie byli zaprawieni w goryczy długiej niewoli, w dekadach mroku bezsilności, niemożności, niepowodzeń, prób i błędów. Nie mieli do tego cierpliwości. Wierzyli, że można się podnieść z klęski, by chodzić w chwale. Tacy byli – w ich oczach – ich przodkowie: wskrzesili ojczyznę z długiej śmierci. Też chcieli być tacy: wolni, samostanowiący, gospodarze u siebie, pełni godności i słusznej dumy.

„Wiosna już dorosła, naboje ma w kieszeniach…” – śpiewał imć Grabaż, lider formacji Strachy na Lachy, nazywając tak swoim plastycznym językiem żywiołowe zjawiska z obszaru ludzkich nastrojów i aktywności, jakim sprzyja czas, gdy wiosna zatrąca już o lato swoją sensoryką uwalnianą przez coraz wyżej wspinające się słońce. Hawajskie koszule pragną coraz bardziej wyskoczyć spod warstw cieplejszych okryć, a tu masz! Na głowę – wody kubełek…

Lemmy Kilmister, nieżyjący od blisko 6 lat lider zespołu Motörhead, był ikonicznym uosobieniem hasła „sex, drugs & rock’n’roll”. Niczego sobie w życiu nie żałował: pił, ćpał, grał, a kobiety zmieniał jak rękawiczki. Robił, co chciał. Nigdy się nie ożenił. No i do tego do kości nienawidził chrześcijaństwa, dając temu upust w swoich piosenkach czy wypowiedziach. Co taki gość może nam powiedzieć o ojcostwie?

- Tato, co to jest mężczyzna? 

- To ktoś, kto jest silny i dobry, postępuje jak należy, nie zawodzi, kocha, troszczy się i chroni. 

- Aha. To jak dorosnę – będę mężczyzną, jak mama… 

Tak brzmi popularny dialog żartobliwy drukowany chętnie w rozmaitych przewrotach i wariacjach jako motto na kubkach czy T-shirtach ku uciesze i powielany z lubością w internetowych memach. Śmieszy cię? Pomyśl o tym przy Dniu Matki!

Prawie 15 lat temu niemałą furorę w Internecie robił półminutowy filmik, w którym pewien „zawiany” jegomość tuż przy wejściu do jednej z warszawskich stacji metra wyrażał „kwiecistą łaciną” swoją, nazwijmy to, głęboką dezaprobatę i nonszalanckie, graniczące z rozpaczą, zdziwienie wobec braku biało-czerwonych sztandarów w obliczu nadchodzącego święta narodowego. Zastanawiam się czy nie miałeś kiedyś ochoty podobnie zareagować, widząc szczątkową obecność biało-czerwonej flagi na naszych domach i blokach 2 czy 3 maja lub podczas innego święta narodowego…

Więcej artykułów…