25
N, Paź
38 New Articles

Brat Albert nie był ukochanym swoich podopiecznych. Oni go nie nosili na rękach, nie dziękowali za to, co dla nich zrobił. Jednak pomimo choroby, kalectwa i ciążącego wieku nie przestawał im służyć. Traktował cierpienie i ofiarę jako prosty obowiązek wdzięczności wobec Boga za dar i łaskę odkupienia.