31
So, Paź
42 New Articles

“Kościół żyje dzięki Eucharystii” – od tych słów rozpoczyna swoją encyklikę ECCLESIA DE EUCHARISTIA Jan Paweł II. Ja sam od pewnego czasu odkrywam na nowo piękno i głębię Mszy Świętej, która powinna być centrum życia każdego z nas. Dlatego pomyślałem, że wspomnienie św. Jana Pawła II to dobra okazja żeby wsłuchać w treść tego dokumentu.

Jak co roku na przełomie września i października wspominamy świętych Archaniołów i naszych Aniołów Stróżów. Jest to doskonała okazja, by na naszą wspólnotę eucharystyczną spojrzeć ze znacznie szerszej – niebiańskiej perspektywy.

Wakacje w pełni, czas urlopów, wyjazdów i wypoczynku. W końcu możemy się wyluzować, rozluźnić krawat i odłożyć na bok korporacyjny dress code. Niestety, ten odzieżowy luz towarzyszy nam nie tylko na plaży i górskich szlakach, ale również podczas Eucharystii.

Żyjemy w czasach przepełnionych bodźcami i szumem informacyjnym. Nawet jeśli niczego nie słuchamy, to najczęściej chłoniemy informacje innymi zmysłami, np. przewijając ekran smartfonu. Trudno nam doświadczyć prawdziwej ciszy, zwłaszcza, kiedy mieszkamy w dużym mieście. Co więcej, cisza stała się towarem deficytowym do tego stopnia, że w wielu przypadkach zniknęła również z liturgii.

Nie tak dawno temu polski Internet obiegła informacja, że Kościół tworzy czarną listę piosenek, których młode pary nie będą mogły usłyszeć na własnym ślubie. Według doniesień, do których dotarli dziennikarze, nowożeńcy razem ze swoimi gośćmi nie zaśpiewają w kościele takich hitów jak „All you need is love”, „Hallelujah” czy „Niech mówią, że to nie jest miłość”. I chociaż artykuły opierały się o roboczą wersję dokumentu, który nie został oficjalnie zatwierdzony przez kurię diecezji tarnowskiej, to wywołały one lawinę komentarzy.