21
Wt, Wrz
26 New Articles

Modlitwa nocą – myślałem, że gość zwariował

MODLITWA
Posłuchaj
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Pomysł nocnego czuwania obił mi się pierwszy raz o uszy, gdy słuchałem konferencji Michała Piekary do małżeństw. Zaprosił wtedy mężów do takiej formy modlitwy za żony. Pomyślałem sobie: “Gość zwariował. Nie mam co robić o drugiej w nocy…”. Szkoda, że nie posłuchałem.

Po ponad roku sięgnąłem znowu po tę samą konferencję nieświadomy, że już jej słuchałem, ale też nic z niej nie pamiętałem. Był to dla mnie czas zmian i wychodzenia z kryzysu – myślę, że nic nie dzieje się przypadkiem. To samo zaproszenie do nocnej modlitwy zabrzmiało wtedy jak zadanie konieczne do wykonania, element walki ze sobą i dbania o rodzinę. To był bardzo owocny czas radosnej modlitwy, troski o najbliższych, Bożego błogosławieństwa dla żony, dla mnie i naszych wspólnie przeżywanych trudności.

Kolejnym razem pragnienie nocnej modlitwy pojawiło się we mnie samoistnie. Nie był to już czas strapienia, tylko czas radości i wzrostu, dziękowania za owoce pracy i otrzymane łaski. Zaprosiłem też Braci z mojej grupy formacyjnej do wspólnej modlitwy. Tym razem to ja byłem tym zwariowanym gościem. 

Dziś z radością staję razem z Braćmi, pewny naszej wspólnej modlitwy i łask płynących z tego czasu. Zapraszam też Ciebie, szczególnie jeśli przeżywasz trudności życiowe albo jesteś w kryzysie małżeńskim. Bóg chce dla Ciebie dobra i przygotował dla Twojego życia piękny plan. Skoro to czytasz, wierzę że nie ma przypadków i jesteś zaproszony do tej formy modlitwy.

Zapisy na https://drogaodwaznych.pl/wzrastaj/nocne-wyzwania. Odwagi!


You don`t have permission to comment here!