29
Pn, Lis
16 New Articles

Cały kolarski świat stoi przed Tobą otworem. Dlaczego warto skorzystać z trenażera rowerowego

SPORT
Posłuchaj
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Trenażer rowerowy to świetne rozwiązanie, by trenować jazdę rowerem także na jesień i w zimie, gdy warunki pogodowe nie zachęcają do wyjścia. Michał Durski, jeden z braci na Drodze Odważnych, dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem na temat trenażera.


  • Trenażer to urządzenie, do którego podpinasz swój rower, by pedałować w miejscu bez wychodzenia z domu.

  • Istnieją dwa typy trenażera: wheel on oraz drive direct.

  • Aplikacje do trenażera pozwalają na wejście w świat kolarstwa wirtualnego.


 

Czytaj także: Technologia w sporcie, na co dzień i dla każdego – trening z pulsometrem

 

Z Michałem Durskim, bratem na Drodze Odważnych, rozmawia Dariusz Dudek.

Deszczowa jesień i chłodna zima nie są porami roku, które sprzyjają aktywności na świeżym powietrzu. Utrudnione może być przede wszystkim kolarstwo. Istnieje jednak alternatywa, którą można zastosować w domu, a mianowicie trenażer. Michale, dlaczego zdecydowałeś się na kolarstwo domowe?

Swoją przygodę z trenażerem rozpocząłem podczas pandemii. Jednym z powodów było bezpieczeństwo. W tym czasie w Polsce miało miejsce wiele wypadków z udziałem rowerzystów, w tym również śmiertelne. Wolałem zachować bezpieczeństwo, a także uniknąć wizyty w szpitalu, co mogło się wiązać z ryzykiem zarażenia koronawirusem i skierowaniem na kwarantannę całej rodziny. Drugim powodem była pogoda – z trenażera mogę korzystać niezależnie od warunków atmosferycznych. Trzecia sprawa to możliwość wspólnego pedałowania z innymi ludźmi w świecie wirtualnym. Łatwiej zorganizować takie wydarzenie w sieci – nie muszę podjeżdżać gdzieś samochodem, by spotkać innych kolarzy, wystarczy, że włączę aplikację i mogę bez ruszania się z domu pokręcić z innymi. Dzięki temu spotykam też ludzi z całego świata i buduję nowe znajomości. 

Co to jest trenażer?

Czym jest trenażer?

Trenażer to urządzenie, które umożliwia mi jazdę na rowerze bez przemieszczania się.

Czy jest to inna nazwa dla rowerka treningowego?

Nie. To dwa różne urządzenia, choć idea jest podobna. Trenażer to przyrząd, do którego podpinam tradycyjny rower: kolarkę, górski czy nawet składak. Imituje on podjazdy lub zjazdy zwiększając, lub zmniejszając obciążenie, a bardziej wyspecjalizowane wersje nawet rodzaj nawierzchni. Co więcej, trenażer może być podpięty do komputera i do Internetu, by za pomocą aplikacji umożliwić kolarstwo wirtualne. Pozwala na jazdy po całym świecie z ludźmi z wielu różnych państw.

Jakie są rodzaje trenażerów?

Mamy dwa podstawowe rodzaje. Pierwszy z nich to trenażer mechaniczny, rolkowy tzw. wheel on. To najbardziej podstawowa wersja, a tym samym najtańsza. Aby go użyć, należy zmienić oponę w normalnym rowerze, na przystosowaną do trenażera. Kręci się ona na rolce, która zastępuje nawierzchnie.  Wersja bardziej zaawansowana nazywana smart umożliwia dynamiczne dostosowywanie oporu, dzięki czemu dokładnie symuluje zmieniające się warunki na drodze. Reguluje on natężenie i opór w zależności od trasy, który wybiera się w zintegrowanej z urządzaniem aplikacji. Kolejny model nazywa się drive direct. Aby go użyć, trzeba ściągnąć z roweru tylne koło i połączyć rower z trenażerem za pomocą łańcucha. Jest to wersja bardziej zaawansowana, a tym samym droższa. 

 

Czytaj także: W zdrowym ciele zdrowy duch (i lepsze relacje)

 

Jaki trenażer wybrać?

Jak dostosować trenażer do swoich potrzeb?

Jeśli jazda na rowerze jest czyjąś pasją i chce pedałować przez cały rok oraz efektywnie trenować, a ma możliwość wydania powyżej 1800 zł, to warto zainwestować w trenażer direct drive. Jeśli zaś chcemy tylko spróbować i przekonać się, czy to jest dla nas, to wersja wheel on w zupełności wystarczy. Ja sam jestem fanem używanych rzeczy. W Internecie można znaleźć trenażer z drugiej ręki w  dobrym stanie za 150 czy 200 zł. To optymalna opcja dla początkujących. Istnieje też możliwość wypożyczenia urządzenia ze sklepu sportowego. To koszt ok. 300 zł za miesiąc. To ciekawy sposób, by sprawdzić, czy to dla nas.

Jak dobrze trenażer odzwierciedla realne warunki jazdy rowerem?

Po pierwsze jeździmy naszym własnym rowerem. Dalej, urządzenie to bardzo skutecznie oddaje opór związany z podjazdami oraz ułatwia zjazd z górki. Bardziej zaawansowane wersje potrafią naśladować nawet rodzaj nawierzchni. Podczas jazdy po bruku trenażer drga. To, czego trenażer nigdy nie odda to warunki pogodowe i wiatr. Ja sam jeżdżę z włączonym wiatrakiem – nie po to, by wytworzyć opór powietrza, ale po prostu, by się schłodzić.

Co można trenować za jego pomocą?

Przede wszystkim daje on możliwość treningu na konkretnych watach oraz prędkościach. Z racji tego, że ani pogoda, ani inni użytkownicy ruchu nie zakłócają jazdy, można bardzo precyzyjnie rozwijać swoje zdolności sportowe, oprócz tego troszcząc się o swój rozwój fizyczny. Nie grożą nam nieplanowane postoje na światłach, szybko jeżdżące samochody oraz piesi. Możemy dzięki temu skupić się tylko na pedałowaniu.

Wirtualny świat kolarstwa otwarty przed Tobą!

Czego potrzeba, by użyć swojego trenażera do kolarstwa wirtualnego?

Konieczne są odpowiednie aplikacje zainstalowane na smartfonie lub laptopie. Wiele z nich jest sprzedawanych bezpośrednio z trenażerem, ale często nie mają opcji wirtualnego podróżowania po trasach kolarskich z całego świata. Programy do jazdy na trenażerze, jak choćby: Zwift, Rouvy, Bekool czy Sufgerfest wymagają opłacenia abonamentu. Oferują jednak wiele ciekawych opcji: od jazdy po trasach rzeczywistych wyścigów kolarskich, przez wirtualne zawody do spotykania się z innymi kolarzami w czasie rzeczywistym. Co więcej, korzystając z wirtualnych tras, można się przygotować do przejechania nimi w świecie realnym.

Wspomniałeś o zawodach. Jak bardzo prestiżowe są wirtualne zawody kolarskie?

Od tego roku organizowane są wirtualne mistrzostwa świata. Zwycięzca ma przywilej jazdy przez cały rok w tęczowej koszulce, co jest wielkim wyróżnieniem. Jest też wiele innych turniejów, zawodów i challengów. Nie wychodząc z domu, możemy konkurować z ludźmi z całego świata.

Dziękuję za rozmowę!

 

Czytaj także: Pielgrzymka na rowerze. Jedziemy i zatrzymujemy się jednocześnie

 


You don`t have permission to comment here!