31
So, Paź
42 New Articles

Top Stories

Udało Ci się przełamać. Dałeś swojemu ciału solidną dawkę wysiłku. Co dalej? Chwile po zakończonym treningu to bardzo istotny czas w dbaniu o siebie. Warto zwrócić uwagę na kilka elementów.

Zupełnie jak wędrowiec przed wyprawą, do treningu musimy się odpowiednio przygotować. Gwałtowne podróżnicze zrywy bez uprzedniego sprawdzenia prognozy pogody, informacji na temat terenu, czy towarzyszącej dokoła fauny, skazane są zwykle na całkowitą porażkę. Analogicznie w treningu – potrzebujesz wykonać rekonesans: gdzie jesteś?, jaki jest Twój cel?, jakie będą etapy jego osiągania? Gdy będziesz już miał te informacje, pamiętaj o kilku istotnych elementach treningowych.

Moja przygoda z triathlonem to pasmo możliwości przełamywania siebie, walki o wierność i uczenia się, że małymi krokami można wiele zwojować, nawet jeżeli ta pasja to jedynie dodatek do sfery rodzinnej i zawodowej.

Tym artykułem kończymy naszą serię o makroskładnikach diety. Po białku i węglowodanach czas na tłuszcze. Jest to makroskładnik o najwyższej kaloryczności, gdzie 1 g tłuszczu dostarcza 9 kcal, podczas gdy białko i węglowodany po 4 kcal na 1 g.

Tak jak węgiel potrzebny jest do generowania energii w   elektrowni, tak nasze ciało najlepiej wykorzystuje węglowodany do każdego wysiłku mięśniowego czy umysłowego.

Białko powinno być jednym z podstawowych składników naszej diety. Bywa różnie i różne też słyszymy mity na jego temat. Niektórym białko może się kojarzyć wyłącznie z masą mięśniową i dużymi panami na siłowniach lub jedzeniem mięsa. Tymczasem warto spojrzeć na specyfikę tego elementu naszej diety z bliska. Zanim jednak to nastąpi, przeczytaj proszę kilka zdań wstępu.

Jeśli mam być dla kogoś darem, to bez ciała się nie uda. Jest to piękne, że możemy służyć Bogu i ludziom poprzez ciało, które tak łatwo postrzegamy jako źródło grzechu, a jest ono przecież dziełem Boga tak samo jak dusza. Tym razem mówimy więc o ciele nie w kontekście ćwiczeń, ale w kontekście teologii ciała.

Teologia ciała od początku budziła ciekawość. Do dziś nie każdy wie co to w ogóle jest, jakie były okoliczności powstania tej myśli i jakie jest jej aktualne znaczenie. Teologia ciała zmieniła diametralnie podejście Kościoła do fenomenu ludzkiego ciała, zmieniając tym samym w pewnym stopniu całą teologię katolicką. A raczej ją uaktualniając.

Uff, w końcu robota skończona, w domu wszystko ogarnięte. I co teraz? Chyba zasłużyliśmy na mały odpoczynek.

 

Lubię dobre filmy. Czy w szczególności te o tematyce sportowej? Chyba nie wyjątkowo, ale wzruszają mnie oparte na faktach inspirujące historie ludzi, którzy walczyli ze swoimi słabościami, pokonywali piętrzące się trudności, aby w końcu wznieść na koniec upragniony laur zwycięstwa. Jednak ostatni obejrzany przeze mnie obraz tego typu, trochę wymyka się tym schematom.

Psychologia sportu stała się nieodłącznym elementem budowania karier bohaterów różnych aren. Sukces Igi Świątek utwierdza nas w tym bardziej niż znacząco. Co więcej, jestem przekonany, że dla własnego codziennego rozwoju fizycznego jesteśmy w stanie z tego sukcesu wiele zaczerpnąć.

Mówi się, że pieniądze na boisku nie grają. Odpowiem ulubionym stwierdzeniem trenerów personalnych: “to zależy”. Od czego? Myślę, że od dyscypliny sportu, a najbardziej jaskrawo widzę to, konfrontując piłkę nożną i piłkę ręczną.