13
Cz, Sie
48 New Articles

Najnowsze materiały

Grid List

Świętego Maksymiliana Kolbe nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. To człowiek instytucja – zakonnik, misjonarz, redaktor, przedsiębiorca, ewangelizator, wykładowca, ojciec duchowy, wynalazca i wizjoner. Przede wszystkim jednak był to człowiek wzrastający we wspólnocie, działający przez wspólnotę i dla wspólnoty – w jego przypadku dla zakonu franciszkańskiego i całego Kościoła. Tuż przed jego wspomnieniem, które przypada 14 sierpnia, chciałbym spojrzeć na jego życie właśnie w kontekście wspólnoty.

 

Punkt pierwszy – we wspólnocie owoce są większe


Utworzony przez o. Maksymiliana klasztor w Teresinie był przed II wojną światową najliczniejszym klasztorem na świecie, w którym mieszkało ponad 700 osób. Było to małe, samowystarczalne miasteczko z piekarnią, mleczarnią, strażą pożarną, pocztą i bocznicą kolejową zbudowane wokół wydawnictwa i na jego potrzeby. Pytanie brzmi: co tych ludzi tam przyciągnęło? Na pewno nie obietnica łatwego i przyjemnego życia, bo w Niepokalanowie panował duch ubóstwa i służby. Ojciec Maksymilian pociągał żywą wiarą, ewangelicznym radykalizmem i misyjnym zapałem. Niepokalanów był ośrodkiem misyjnym, którego celem było dotarcie z dobrą nowiną o Bożej miłości do wszystkich ludzi. 


Wydaje mi się, że obecnie taka misja jest jeszcze bardziej potrzebna. Żyjemy w Polsce, w której mimo formalnej przynależności do Kościoła, coraz mniej jest ludzi, którzy znają Jezusa Chrystusa, którzy wierzą, a jeszcze mniej tych, którzy swoją wiarę przeżywają świadomie. Ojciec Kolbe w jednym ze swoich listów zauważył, że “praca indywidualna jednostek wiele może przynieść pożytku na polu nawróceń i uświęceń, ale socjalna zdaje się mnożyć owoce.” 


Mężczyźni coraz częściej mają dziś przekonanie, że Kościół nie jest miejscem dla nich. Potrzeba więc przykładów prawdziwie radykalnego pójścia za Jezusem i faktycznego wspólnego świadectwa wielu mężczyzn z różnych środowisk, żeby na nowo zdobywać świat dla Jezusa.

 

Punkt drugi – nieustanny rozwój małymi krokami


Święty Maksymilian uczył, że ten misyjny radykalizm to nie jest jakiś górnolotny ideał, ale że jest to konkretna praca do wykonania każdego dnia. Podstawą życia zakonnego była dla niego wierność regule zakonnej i sumienne wykonywanie zadań. Według naszego patrona człowiek wzrasta, rozwija się i uświęca małymi krokami, oddając się całkowicie Bogu w codziennych czynnościach. Mówił o tym braciom w swoich konferencjach: “W drobnych, małych rzeczach należy się zabrać do pracy nad sobą. Jeżeli te drobne rzeczy zaniedbujemy, Pan Bóg nie da innych łask z miłosierdzia, aby się one nie marnowały i nie powiększały naszego długu wobec Niego.” 


Nie można tylko płynąć z prądem, ale należy wzrastać systematycznie przez podejmowanie konkretnych działań. Na tej drodze wzrostu nie powinniśmy się zatrzymywać. Potrzebujemy ciągle kroczyć naprzód, aby nie stracić tego, co już otrzymaliśmy. Taki jest też cel formacji we wspólnocie, która nas ciągle popycha do przodu, wzywa do wierności podjętym zobowiązaniom, wspiera kiedy opadamy z sił, i wskazuje kolejne cele do osiągnięcia, gdy wydaje się nam, że już jesteśmy na szczycie.

 

Punkt trzeci – poligon doświadczalny i bezpieczny port


Wspólnota w wizji św. Maksymiliana jest też niejako poligonem doświadczalnym, gdzie nasze przeżycia, pomysły i utarte sposoby myślenia konfrontujemy z innymi ludźmi w bezpiecznym otoczeniu. Kiedy w latach 20-tych powstawały pierwsze koła Rycerstwa Niepokalanej, o. Kolbe zachęcał jej członków do regularnych spotkań w małych grupach, w których, oprócz przygotowywania wykładów, uczestnicy szkolili się z metod apologetycznych. Inscenizowano przykładowe rozmowy, w których członkowie grupy mieli za zadanie bronić różnych stanowisk i poglądów, tak jakby była to zwykła towarzyska dyskusja. W ten sposób poznawali różne punkty widzenia, uczyli się racjonalnego rozumowania, ale także przełamywali swoje lęki i oswajali się z podejmowaniem rozmów, dotyczących wiary. 


We wspólnocie jesteśmy między braćmi, którzy patrzą na nas z miłością. Możemy liczyć na to, że nasze słabości czy trudności nie będą wykorzystane przeciwko nam. Jest to miejsce, w którym możemy podzielić się swoimi wątpliwościami i otrzymać wsparcie. Możemy też liczyć na napomnienie i przysłowiowego kopniaka kiedy się pogubimy. Tak umocnieni możemy pewniej stawiać czoła trudnym sytuacjom, które są wynikiem konfrontacji ze światem, ale także odważniej i bardziej świadomie świadczyć o wierze.

 

Punkt czwarty – daj się poprowadzić


Współczesna kultura gloryfikuje indywidualizm i stawia na pierwszym miejscu własne zdanie. Takie myślenie jest jednak narażone na błędy poznawcze, lekceważenie rzeczy, których nie wiemy, które są dla nas trudniejsze lub bardziej wymagające. Przecenianie własnych przekonań przyczynia się do ignorowania faktu, że to Bóg ma dla nas najlepsze rozwiązanie. Wspólnota jest potrzebna po to, aby dać nam inny punkt widzenia, pokazać szerszą, bardziej obiektywną perspektywę, a czasem potwierdzić nasze wewnętrzne przekonania. Jednak przede wszystkim jest dla nas duchowo-modlitewnym wsparciem w procesie podejmowania decyzji. W końcu Duch Święty jest Duchem jedności i prawdy.


Dla św. Maksymiliana posłuszeństwo we wspólnocie zakonnej było rzeczą fundamentalną. Polecenie przełożonych traktował jako przejaw woli Bożej. Uważał, że zostali oni wybrani do kierowania przez samego Boga, więc ich decyzje są najlepsze. Jedynym wyjątkiem było dla niego polecenie, które prowadziłoby do choćby najmniejszego grzechu. Takie praktykowanie posłuszeństwa okazało się dla niego prostą drogą do świętości.

Święty Maksymilian żył oczywiście w innych realiach i innym powołaniu niż większość z nas. Jednak bez wątpienia możemy się od niego uczyć odpowiedniego rozumienia wspólnoty jako miejsca wzrostu i kształtowania swojego charakteru.

Nasz Kościół istnieje już 2000 lat. Borykał się w tym czasie m.in. ze schizmą, niewolą awiniońską, reformacją, rewolucjami, wojnami. Był atakowany, upolityczniony i wykorzystywany w przeróżnych celach. Niejednokrotnie próbowano go zniszczyć przez różne ideologie i zmiany kulturowe. Mimo to trwa, rozwija się i dalej realizuje misję głoszenia i szerzenia Królestwa Bożego. 

Oto dobry dowódca, który przyszedł w interesie swojego sługi do Jezusa. Jego słowa wyryły się w obrzędach Eucharystii i wypowiadamy je zawsze tuż przed Komunią Świętą. Jezus powiedział o nim, Rzymianinie i poganinie, że u nikogo w Izraelu nie spotkał tak wielkiej wiary. Czym ten żołnierz może nas zainspirować?

Tak jak węgiel potrzebny jest do generowania energii w   elektrowni, tak nasze ciało najlepiej wykorzystuje węglowodany do każdego wysiłku mięśniowego czy umysłowego.

Czy warto uprawiać siatkówkę? Oczywiście jest to pytanie retoryczne, zwłaszcza dla mnie jako trenera. Poruszę w tym tekście kilka aspektów, które, mam nadzieję, pomogą ci poznać ten sport nieco lepiej i sprawią, że przy najbliższej okazji wybiegniesz na boisko!

Uff, w końcu robota skończona, w domu wszystko ogarnięte. I co teraz? Chyba zasłużyliśmy na mały odpoczynek.

 

Vlog Michała Mokrzyckiego pt. "Rozmowa kontrolowana" traktuje o rozmowie i komunikacji. W kolejnym odcinku zmierzymy się z

  • sofizmatem rozszerzenia;
  • jak wytknąć swojemu oponentowi błędy logiczne w dyskusji;
  • czym są i jak działają emocje;
  • jak wykorzystać emocje w przestrzeni komunikacji;
  • czy sport może nam pomóc... w dyskusji?
  • o tym, jak modlitwa może wpłynąć na nas samych;
  • z... przytulaniem :)

 

Zapraszamy!

Często w życiu wybieramy kwestie zawodowe w zamian za budowanie dobrych relacji z najbliższymi. To błąd, którego żałuje się najczęściej, gdy jest już za późno. Dlatego warto pomyśleć o tym już dziś.

 

Jeszcze kilka lat temu z moją żoną rozmawialiśmy głównie o jej trudnościach i potrzebach, a to dlatego, że ja przecież ich nie miałem. Prawda? No nie do końca. Po prostu nie chciałem do siebie dopuścić tego wewnętrznego głosu, który mówił, że coś jest nie tak, że nie ze wszystkim sobie radzę. To wymagało wysiłku zmierzenia się z własnymi słabościami. 

Jak czytać i rozumieć Słowo Boże? Jak "Spotykać się ze Słowem Bożym"? Zapraszamy na nową serię dotyczącą Pisma Świętego. Tylko dla Klubowiczów.

Mimo zakazu rodziców Bernadetcie udało się ujrzeć Piękną Panią ponownie. W tym odcinku udało się jej sprawdzić czy “zjawa” rzeczywiście przychodzi z nieba. Posłuchajcie.

Dziś mimo wakacyjnego rozluźnienia wzięliśmy parę tematów na przysłowiową tapetę.

Rozpoczynamy od informacji wprost z USA o... ekskomunice kapłana, który nie uznawał naszego papieża. Nie sposób więc nie skomentować pewnych komunikatów antypapieskich, które wybrzmiewają od czasu do czasu w mediach.

Ponownie wracamy do Komunii Świętej i sposobu jej przyjmowania. Poddajemy pod dyskusję różne narracje w tym temacie. Rozmawiamy również o nieodłącznej naszej codzienności ostatnich miesięcy - czyli Pandemii.

Rozmawiamy też o pielgrzymkach. O tym, jak wyglądają w nowej rzeczywistości.

Na sam koniec nie przechodzimy obojętnie wobec sytuacji w związku z aresztowaniem "Margot".

W kolejnym odcinku "Smakuj życie" Dawid Gacek odwiedza strzelnicę sportową. Jego gościem jest Grzegorz Kaczyński, który opowiada o swojej pasji. Dowiemy się między innymi:

  • Dla kogo jest broń?
  • Jakie zasady obowiązują przy obchodzeniu się z bronią?
  • Jak zdobyć uprawnienia na broń?
  • Czy to drogie hobby?

Oraz wiele, wiele innych... Gotowi do boju? :)

Nadchodzące wydarzenia

POGODA

Warsaw Poland Partly Cloudy (day), 27 °C
Current Conditions
Sunrise: 5:19 am   |   Sunset: 8:02 pm
28%     8.0 km/h     1005.000 bar
Forecast
Cz Low: 12 °C High: 27 °C
Pt Low: 15 °C High: 28 °C
So Low: 15 °C High: 27 °C
N Low: 15 °C High: 28 °C
Pn Low: 13 °C High: 30 °C
Wt Low: 17 °C High: 28 °C
Śr Low: 16 °C High: 26 °C
Cz Low: 15 °C High: 26 °C
Pt Low: 16 °C High: 27 °C
So Low: 15 °C High: 27 °C

Ostatnie komentarze

Jan Rzepczyński Jan Rzepczyński
1 miesiąc 9 dni

Dziękuję Ci Szymonie za zwrócenie uwagi na konieczne podczas Eucharystii elementy wyciszenia, które pomagają się skupić i w ...